Grudzień to jeden z najszybciej mijających miesięcy w roku. Znika między palcami niemal niezauważalnie, choć jego ostatni dzień potrafi dłużyć się niemiłosiernie – jakby chciał jeszcze chwilę zatrzymać wszystko w zawieszeniu.
Od 1 do 24 grudnia nie mogłam złapać oddechu. Dni były gęste, intensywne, pełne bodźców i zobowiązań. Jarmarki, wigilie firmowe i społeczne, akcja listów do Mikołaja, świąteczne spotkania, zapachy przypraw korzennych i sezon na świece w pełni. Totalny chaos. Taki, który z jednej strony męczy, a z drugiej – paradoksalnie – bardzo lubię.
Równowagę w tym czasie łapałam właściwie tylko na macie. To tam mogłam pozwolić sobie na bycie naprawdę tu i teraz. Nauka nie idzie w las – praktykowanie zostawiania problemów za drzwiami sali, dokładnie w momencie wejścia na zajęcia, okazało się umiejętnością na wagę złota. Gdyby nie to, pierwsza połowa grudnia prawdopodobnie kompletnie by mnie zmieliła. Mata była jedynym miejscem, gdzie świat na chwilę się zatrzymywał, a ja mogłam odetchnąć pełniej.
Uwielbiam grudniowy rozgardiasz, ale z ogromną ulgą doczekałam 24 grudnia. To mój dzień urodzin i moment symbolicznego zatrzymania. Tego dnia mogę bez wyrzutów sumienia zakopać się pod kocem, być w towarzystwie miłych mi osób, zwierząt, z żywym ogniem w domu i ciszą, która nie domaga się uwagi.
Druga połowa grudnia była zupełnie inna. Spokojna. Miękka. Jakby uczciwie oddawała to, co pierwsza część miesiąca zabrała. Mniej ludzi, mniej hałasu, więcej przestrzeni na bycie. Na sen. Na rozmowy bez pośpiechu. Na zwykłe nicnierobienie.
I myślę sobie, że tak chyba jest w życiu. Raz szybko, raz wolniej. Raz intensywnie, raz cicho. Sztuką nie jest unikać chaosu ani kurczowo trzymać się spokoju, tylko nauczyć się znajdować między nimi balans.
Dziś jest 31 stycznia. Za oknem leży śnieg. Cieszę się nim bardzo – jest pięknie. Może to dobry znak, że po intensywnym czasie zawsze przychodzi moment, w którym wszystko na chwilę zwalnia i przykrywa się białą ciszą.
Szczęśliwego Nowego Roku Wszystkim ! Niech się DARZY !
Grafika : https://www.instagram.com/neo.noc/
.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz