Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2026

„Lalka” Bolesława Prusa na Netflixie — kilka słów ode mnie

        Skoro już opisuję Wam książki, to pomyślałam, że serial też mogę trochę odczarować, bo mam wrażenie, że w sieci dostał głównie po głowie. Oczywiście opinia zawsze jest kwestią gustu — jedni będą zachwyceni, inni oburzeni, a jeszcze inni sprawdzą po każdej scenie, czy Prus na pewno tak napisał.„Lalkę” znam. To jedna z nielicznych szkolnych lektur, które przeczytałam od deski do deski i bez rozpaczliwego poszukiwania streszczenia pięć minut przed lekcją. Kiedy więc na Netflixie pojawił się serial, musiałam sprawdzić, o co tyle krzyku.         I co? Mnie wciągnął. To produkcja na dwa wieczory albo jedną zarwaną noc, po której człowiek rano żałuje swoich decyzji, ale nie obejrzanych odcinków. Sześć epizodów mija błyskawicznie i aż szkoda, że nie ma ich więcej.Serial dynamicznie pokazuje świat podziałów klasowych, pieniędzy, ambicji, społecznych układów i relacji damsko-męskich. Jest piękny wizualnie, świetnie zagrany, czasem kąśliwy,...

Jak nie dać się zwariować we wrześniu? 7 sposobów na stres, zmęczenie i nadmiar obowiązków

  Wrzesień dla wielu z nas oznacza powrót do szkoły, pracy, zajęć dodatkowych i codziennej rutyny, dlatego nic dziwnego, że właśnie wtedy pojawia się zmęczenie, stres i poczucie, że lista obowiązków zaczyna rosnąć szybciej, niż jesteśmy w stanie ją realizować.Jeśli jesteś mamą, dochodzi do tego plan lekcji, zebrania, treningi dzieci, zakupy, dowożenie, odbieranie i nieustanne sprawdzanie, kto, gdzie i o której ma być. A kiedy jednocześnie pracujesz, prowadzisz lub rozwijasz własną firmę i próbujesz znaleźć czas dla siebie, wrześniowy powrót do rutyny może szybko zamienić się w zwyczajne przeciążenie. Znam to aż za dobrze....... Dlatego zamiast tworzyć kolejny poradnik o idealnym zarządzaniu czasem, zebrałam kilka prostych zasad, które sama próbuję stosować, kiedy obowiązków jest za dużo, czasu za mało, a ja zaczynam czuć, że mój kalendarz rządzi mną, zamiast mi pomagać. 1. Jak odpuścić obowiązki? Zacznij od rzeczy, które naprawdę mogą poczekać Nie złożysz dzisiaj prania? Nic się ni...

Lato, dwie książki i lekcja uważności. „Joga nerwu błędnego” dr. llen Fischer

Czasami najtrudniej jest zastosować wobec siebie to, czego na co dzień uczymy innych. Mówimy: zwolnij, oddychaj, odpocznij, posłuchaj swojego ciała, zadbaj o siebie. Na macie przypominam, żeby nie walczyć ze swoim ciałem, tylko spróbować je poczuć. Żeby nie porównywać się z osobą obok. Żeby zaakceptować, że jednego dnia możemy więcej, a drugiego mniej. Żeby zostać przez chwilę w ciszy i po prostu oddychać. A później schodzę z maty i zaczyna się życie. Praca, dom, dzieci, zajęcia, telefony, wiadomości, terminy, kolejne pomysły ktoś czegoś potrzebuje, gdzieś trzeba być, coś przygotować, o czymś pamiętać Jeszcze tylko to, jeszcze tylko tam pojadę, jeszcze tylko odpiszę, jeszcze tylko skończę jedną rzecz. A potem odpocznę. Tylko że to „potem” jakoś ciągle nie nadchodzi. I chyba właśnie gdzieś pomiędzy jednym „muszę” a drugim bardzo łatwo zgubić siebie. Lato miało wyglądać trochę inaczej Miałam tego lata czytać – taki był plan. Lista książek była ambitna, a w mojej głowie wyglądało to pięk...